środa, 16 września 2009

Zakochaną gorylicę można poznać po tym, że czepia się sierści goryla. U ludzi czepianie się może zakłócić relacje pomiędzy nimi, a dzieje się tak w momencie, gdy konstruktywna krytyka staje się destrukcyjna.

Całe życie gramy. W ciągu jednego dnia odegrałam wyczekującą z niecierpliwością na swego lubego młódkę, troskliwą dzieweczkę, złośliwą jędzę i rozwydrzoną awanturnicę. Wszystko tylko po to, by teraz żałować całego poprzedniego dnia, którego i tak nie mogę odwrócić.




sobota, 18 kwietnia 2009

Jeśli człowiek kurczowo trzyma się przeszłości, każdego dnia po trochu umiera... a ja chcę żyć.



niedziela, 5 kwietnia 2009

W którymś momencie może godzimy się z tym, że sen staje się koszmarem. Wmawiamy sobie, że rzeczywistość jest lepsza, wmawiamy sobie, że byłoby lepiej, gdybyśmy nie marzyli, ale to najsilniejsi i najbardziej zdeterminowani z nas wierzą w spełnienie tych marzeń.
Na skraju wyczerpania czekam na moment, kiedy to moje jedyne i najskrytsze nagle się ulotni, odejdzie w niepamięć, sprawi, że poczuję się uwolniona od wspomnień i myśli, które trzymają mnie przy tym wszystkim. Jak więzień skuty w kajdany oczekuję na moment, kiedy obudzę się i będę w stanie spojrzeć w lustro wiedząc, że to już przeszłość. Bywa tak, że przychodzą nowe marzenia, których nawet nie braliśmy pod uwagę. Jeśli mamy szczęście, to uświadamiamy sobie wbrew wszystkiemu, wbrew życiu, że prawdziwym szczęściem jest móc w ogóle marzyć.




środa, 1 kwietnia 2009

Co jest gorsze: nowe, niezagojone rany, które okropnie bolą, czy te stare, które powinny były się już dawno zagoić, a wciąż się jątrzą?
Te drugie czegoś nas uczą, ciągle przypominają co było, czego doświadczyliśmy, czego unikać by tego nie powtórzyć. Chcemy w to wierzyć, ale pewnych rzeczy niestety musimy się uczyć w kółko i na okrągło...




sobota, 28 marca 2009

Nie mogę być szczęśliwa, bo boję się, że będzie mi to odebrane. Wolę nic nie czuć i mieć nadzieję, że będzie dobrze...



wtorek, 24 marca 2009

Podobno grunt to nigdy nie przestawać wierzyć, że możemy zacząć wszystko od nowa. Często przy takiej okazji porzucamy swoje przyzwyczajenia, wymazujemy z pamięci najmniejsze, wiążące się z pewnymi wydarzeniami wspomnienia. Ale trzeba pamiętać, że w tym całym bajzlu, jest kilka rzeczy, których warto się trzymać.



niedziela, 1 lutego 2009

Coraz częściej jest mi wszystko jedno i milczę coraz częściej. Serce obawia się cierpień, lecz strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie, bowiem żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...



wtorek, 6 stycznia 2009

Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal.
Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po prostu nic wspólnego.




niedziela, 19 października 2008

On. Trzecia osoba liczby pojedynczej, rodzaj męski.
On. Spełnienie wszystkich moich marzeń.




wtorek, 5 sierpnia 2008

Życie nauczyło ją kłamać. Tak idealnie, że wszyscy, bez wyjątku w to wierzyli, nawet ona sama. Podobno kłamstwo powtórzone dwa razy staje się prawdą... Jednak prawda w stosunku do oszczerstwa zawsze będzie czym innym, niezależnie od tego, ile razy się je powtórzy...

Chciała dobrze, lecz wszystko odwróciło się przeciwko niej. Zapewne straciła w oczach jedynej osoby, która rozumiała ją bez słów, a człowiek, za którym by skoczyła w ogień zaczął z niej szydzić. Inny zaś pragnie czegoś odmiennego niż ona, a kolejny - tylko jej. Ona sama zatraciła się we wszystkim.

Prawda prawdą, ale nikt teraz nie powie, że jest kiepską aktorką...




środa, 30 lipica 2008

Uczę się pokory.

Moim nauczycielem jest
                  czas,czas,czas...




poniedziałek, 7 lipica 2008

Bo najgorszy czas w życiu...
To czas przeszły, niedokonany.

I boję się, że chcąc złapać dystans, stracę samą siebie z oczu.




czwartek, 26 czerwca 2008

-Dam mu spokój, nienawidzi mnie.
-Jesteś mu najbliższa ze wszystkich!
-Woli inną.
-Skąd te przypuszczenia?
-Na myspace nie ma mnie pierwszej w "Top-friends".




środa, 14 maja 2008

W ciszy nocy, pragnęła zamienić aplauz tysięcy wielbicieli na kilka słów miłości wypowiedzianych przez tego jednego człowieka.